OKInformujemy, iż ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz do celów statystycznych i analizy ruchu. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

facebook
BielaA?ski Klub Kyokushin Karate na Facebooku
Bielański Klub Karate Kyokushin

Rok 2006

17-10-2006

Otwarte Młodzieżowe Mistrzostwa Holandii


14 października w Rotterdamie odbyły się Otwarte Młodzieżowe Mistrzostwa Holandii. Nasza czteroosobowa reprezentacja przywiozła z tych mistrzostw aż 3 medale! Tak ten wyjazd relacjonowali...
Kategoria: Aktualności
Napisał: bkkk

Czwartek
My: Maciek Mazur, Stanisław Siciński, Robert Romiszewski oraz Paweł Czerniakowski jako najlepsi zawodnicy BKKK wśród młodzików i juniorów młodszych, chcąc podbić Holandię i pokazać jej mieszkańcom, jak wygląda prawdziwe Kyokushin spotkaliśmy się z sensei Mariuszem na AWF'ie, by o 22.00 wyjechać do bazy wypadowej do Adamówka. Tam zjedliśmy kolację i w skupieniu poszliśmy medytować.

Piątek
Wstaliśmy jeszcze przed wschodem słońca i o 4.00 rano wyruszyliśmy w ciężką i długą podróż. Na miejsce przybyliśmy o 20.00. Holendrzy chcieli zyskać nad nami przewagę dając nam do spania mały strych, za który i tak serdecznie dziękujemy, gdyż nie stać nas było na dość drogi holenderski hotel.

Sobota - dzień zawodów
Mimo wszelkim przeciwnościom poszliśmy zmierzyć się z Holendrami oraz innymi europejskimi nacjami. W pełnym skupieniu, gotowi na wszystko, zdeterminowani czekaliśmy na nasze walki. Tylko jeden zawodnik poległ w pierwszej walce. Był nim Robert. W końcowym rozrachunku zdobyliśmy trzy medale. Stanley brąz w kategorii megalekkiej 16, 17 lat, Maciek srebro w ciężkiej 14,15 lat i Paweł także srebro w ciężkiej 16,17 lat. Z przykrością musimy przyznać, że finały przegraliśmy z zawodnikami gorszymi od nas, jednak sędziowie nie podzielili naszej opinii. Po zawodach spędziliśmy jeszcze jedną noc na niewygodnym poddaszu.

Niedziela
C
zując pewien niedosyt po zawodach o 7.00 rano wyjechaliśmy do Polski i w pół chwale wracamy do swoich domów i do klubu.

Galeria zdjęć

  • 01b
  • 02b
  • 03b
  • 04b
  • 05b
  • 06b
  • 07b
  • 08b
  • 09b
  • 10b
  • 11b
  • 12b
  • 13b
  • 14b
  • 15b
  • 16b
  • 17b