OKInformujemy, iż ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz do celów statystycznych i analizy ruchu. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

facebook
BielaA?ski Klub Kyokushin Karate na Facebooku
Bielański Klub Karate Kyokushin

Rok 2013

09-12-2013

KOKORO CUP 7 - PEŁNA RELACJA


30 listopada 2013 roku w Bielańskim Klubie Kyokushin Karate odbyła się już siódma edycja międzynarodowej gali Kokoro Cup. W zawodach udział wzięło 13 zawodników. W tej stawce pojawiło się pięciu Polaków, Litwin, dwóch Chorwatów, Japończyk, Białorusin i trzech Pakistańczyków.

Kategoria: Turnieje
Napisał: bkkk

Impreza wystartowała o 17 prezentacją zawodników i przestawieniem gości, a następnie Sensei Paweł Orysiak wraz z Robertem Romiszewskim i Pawłem Czerniakowskim zaprezentowali techniki dozwolone i zabronione oraz przybliżyli nam zasady walki. Po pokazie zaczęła się rywalizacja. 

W pierwszym pojedynku zobaczyliśmy Litwina Justinasa Kvietkę i Khana Ibrahima z Pakistanu. Walka trwała do pierwszego kopnięcia, kiedy to 21-letni Kvietka wystrzelił w górę z piekielnie mocnym Mae Geri Jodan trafiając Pakistańczyka i nokautując Go.

W drugim starciu zobaczyliśmy Mateusza Garbacza z Końskich. Polak był najstarszym zawodnikiem startującym w Kokoro Cup.  Jego przeciwnikiem był kolejny zawodnik z Pakistanu - Khan Mohibullah. Mimo znaczącej różnicy wagi, waleczność Mateusza została zauważona przez sędziów i w 2 dogrywce wszyscy sędziowie wskazali na Polaka.

W trzeciej batalii powtórzyła się sytuacja z pierwszej walki, tym razem Ippon przez kopnięcie frontalne na głowę przyznano Krunoslavovi Zlodi.

Czwartą walkę stoczyli Marek Wolny, który zajął znakomitą 5 lokatę na  Mistrzostwach Japonii miesiąc wcześniej. Po pierwszej rundzie pokonał On jednogłośnie Mikhaila Patseyuka z Białorusi.

W następnym pojedynku widzieliśmy młodego i utalentowanego reprezentanta BKKK - Janka Przedpełskiego, którego przeciwnikiem był chorwacki zawodnik Filip Bosković. To była najdłuższa walka turnieju i żaden zawodnik nie ustępował drugiemu. Z powodu braku różnicy wagi, odbyła się ostatnia dogrywka, po której sędziowie wskazali na Chorwata.

Następnym elementem gali był występ młodych adeptów Karate Shinkyokushin z różnych klubów. Po wspólnym kihonie przyszedł czas na występy indywidualne takie jak pokaz kata, walki pokazowe i reżyserowane oraz łamanie treningowych desek.

Po pokazie na macie zobaczyliśmy Macieja Mazura oraz Justinasa Kvietkę. Po dogrywce, niepodważalnie triumfował Maciek.

W następnej walce doświadczony Polak Mateusz Garbacz stawił czoła Krunoslavovi Zlodi. Mateusz miał wyjątkowo trudne zadanie, gdyż różnica wzrostu wynosiła aż 20 centymetrów, a wagi 22 kilogramy! Mimo to, Polak pokazał ducha walki i utrudnił zadanie Chorwatowi. Ostatecznie jeden z sędziów wskazał na remis a trzech za Zlodim, co przeważyło szalę zwycięstwa na jego stronę. Po walce mieliśmy przyjemność ujrzeć pokaz Natalii Wodzińskiej.

Po występie artystki na tatami ujrzeliśmy Kazuya Yamamoto, który walczył na Kokoro już trzeci raz. Jego przeciwnikiem był Marek Wolny z Tarnowskich Gór. Po chwili wymiany technik,  Japończyk wyprowadził perfekcyjne Mawashi Geri Jodan trafiając Wolnego, który nie mógł dalej walczyć, co skutkowało przyznaniem punktu Yamamoto i zakończeniem walki przed czasem.

Kolejną walkę stoczyli Marek Odzeniak i Filip Bosković. Marek wszedł na matę przy gromkich brawach publiczności, która czekała na jego walkę przez długi czas. Od razu po komendzie "Hajime" Marek ruszył na Chorwata, którego przytkał chwilę później i sędziowie bez wątpliwości przyznali wygraną zawodnikowi z BKKK.

Kolejnym punktem programu był pokaz akrobatyczny. Podczas gdy trzy dziewczyny wykonywały akrobatyczne układy, ludzie zaciskali zęby i wstrzymywali oddech.

Od razu po tej atrakcji, walczyli Maciek Mazur i Krunoslav Zlodi. Mimo, że Maciek trafił Uchi, to walka była wyrównana i sędziowie skrzyżowali chorągiewki.  W następnej rundzie po ekstremalnym wysiłku ujrzeliśmy 2 flagi na remis i 2 na Maćka. Decyzją sędziego maty, do finału awansował Polak.

W drugim półfinale rywalizowali Kazuya Yamamoto i Marek Odzeniak i dla wielu była to walka wieczoru. Zawodnicy szli łeb w łeb,  co chwile mieliśmy okazję oglądać efektowne techniki, a wojownicy kopali coraz szybciej, mocniej i dokładniej. W drugiej rundzie lekką przewagą wygrał młody Japończyk, przechodząc do finału, a Marek mimo porażki, miał szansę wywalczyć trzecie miejsce.

W oczekiwaniu na walkę o trzecie miejsce i finał mieliśmy zaszczyt podziwiać Małgorzatę Nakonieczną, uczestniczkę "The Voice of Poland", która zaśpiewała min. utwór "No freedom".  Po występie artystki, mistrzyni Europy U-22 w Kata - Paula Malikowska zaprezentowała nam mistrzowskie kata - Seipai. Od razu po pokazie Pauli Paweł Czerniakowski i Robert Romiszewski wykonali świetną, efektowną walkę reżyserowaną. Następnie kadra BKKK w składzie:  Sensei Mariusz Mazur- 4 Dan, Sensei Andrzej Niedzielski - 3 Dan, Sensei Jacek Kępa - 1 Dan i Sensei Łukasz Michalski - 1 Dan, zaprezentowała nam pokaz Tameshi-wari, czyli łamanie martwych przedmiotów. Na początek Sensei Jacek podszedł do łamania gazobetonów techniką Seiken, czyli z pięści. Następnie bardzo widowiskowo, Sensei Andrzej kantem dłoni, tzw. Shuto zniszczył płonące bloki gazobetonu, a resztki za pomocą młota rozdrobniono na brzuchu Sensei Łukasza, następnie po wykonaniu kata Tensho, Sensei Mariusz Mazur, jeden z najlepszych instruktorów w Polsce, a w latach '90 zawodnik należący do czołówki Polski próbował złamać grube bloki lodu uderzając kolejno piszczelem, piętą, kolanem i ręką.

Po bloku pokazowym, zdeterminowany Marek Odzeniak i walczeny Krunoslav Zlodi rywalizowali o brązowy medal, na tatami wkroczył Shihan Isao Kobayashi - gość specjalny, wiceprezydent World Karate Organization, człowiek, po którym widać, że całe swoje życie poświęcił sztuce Karate i kształtowaniu nie tylko ciała, ale i ducha, by nadzorować walkę jako sędzia maty. Pierwsza runda nie przyniosła rozstrzygnięcia, a w dogrywce sędziowie dali wygraną Chorwatowi.

W końcu przyszedł czas na gorący finał pomiędzy Maćkiem Mazurem i Kazuya Yamamoto. Walka była ciężka dla obu zawodników, w pierwszej rundzie wszyscy sędziowie wskazali na remis, a w drugiej dwóch sędziów uniosło czerwone chorągiewki, a dwóch skrzyżowało, decyzją sędziego maty mieliśmy kolejną dogrywkę, po której jednogłośnie wygrał reprezentant Polski i Bielańskiego Klubu Kyokushin Karate - Maciek Mazur, natomiast srebrem musiał się nacieszyć waleczny Japończyk. Po wręczeniu nagród i zdjęciach, emocje opadły, a zaproszeni świętowali na Sayonarze.

Zdjęcia z KOKORO CUP poniżej w galerii oraz w serwisie FLICKR.COM.

Galeria zdjęć

  • kokorocup7_001
  • kokorocup7_002
  • kokorocup7_003
  • kokorocup7_004
  • kokorocup7_005
  • kokorocup7_006
  • kokorocup7_007
  • kokorocup7_008
  • kokorocup7_009
  • kokorocup7_010
  • kokorocup7_011
  • kokorocup7_012
  • kokorocup7_013
  • kokorocup7_014
  • kokorocup7_015
  • kokorocup7_016
  • kokorocup7_017
  • kokorocup7_018
  • kokorocup7_019
  • kokorocup7_020
  • kokorocup7_021
  • kokorocup7_022
  • kokorocup7_023
  • kokorocup7_024
  • kokorocup7_025
  • kokorocup7_026
  • kokorocup7_027
  • kokorocup7_028
  • kokorocup7_029
  • kokorocup7_030
  • kokorocup7_031
  • kokorocup7_032
  • kokorocup7_033
  • kokorocup7_034
  • kokorocup7_035
  • kokorocup7_036
  • kokorocup7_037
  • kokorocup7_038
  • kokorocup7_039
  • kokorocup7_040
  • kokorocup7_041
  • kokorocup7_042
  • kokorocup7_043
  • kokorocup7_044
  • kokorocup7_045
  • kokorocup7_046
  • kokorocup7_047
  • kokorocup7_048
  • kokorocup7_049
  • kokorocup7_050
  • kokorocup7_051
  • kokorocup7_052
  • kokorocup7_053
  • kokorocup7_054
  • kokorocup7_055
  • kokorocup7_056
  • kokorocup7_057
  • kokorocup7_058
  • kokorocup7_059
  • kokorocup7_060
  • kokorocup7_061
  • kokorocup7_062
  • kokorocup7_063
  • kokorocup7_064
  • kokorocup7_065
  • kokorocup7_066