OKInformujemy, iż ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz do celów statystycznych i analizy ruchu. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

facebook
BielaA?ski Klub Kyokushin Karate na Facebooku
Bielański Klub Karate Kyokushin

Rok 2013

27-11-2013

XXX PUCHAR POLSKI KARATE KYOKUSHIN


23 listopada odbył się mocno obsadzony Puchar Polski Karate. Nasi zawodnicy zdobyli jeden złoty i dwa brązowe medale. Zapraszamy do przeczytania relacji.
Kategoria: Turnieje
Napisał: bkkk

XXX Puchar Polski Karate Kyokushin odbył się w Ząbkowicach Śląskich. Wzięło w nim udział ok. 270 zawodników z 60 klubów, którzy rywalizowali w kategoriach seniorów, juniorów młodszych, młodzików i masters. Nasz klub reprezentowali: Martyna Mazur, Paweł Czerniakowski, Stanisław Siciński, Paweł Krasuski, Jakub Jakubasik, Kaptur Mateusz  i Mieczysław Siciński.

Największy sukces osiągnął sensei Paweł Czerniakowski zajmując pierwsze miejsce w kategorii do 70kg seniorów. Walczył znakomicie i udowodnił, że mimo dosyć długiej przerwy w startach należy do czołówki kareteków w tej kategorii wagowej, w kraju.

Paweł Krasuski zajął trzecie miejsce w kategorii do 80 kg. Uległ po bardzo zaciętej walce Dawidowi Łukawskiemu z Augustowa. Pojedynek był niesamowicie mocny, o czym może świadczyć fakt, że Dawid nie był w stanie walczyć w finale turnieju.

Trzecie miejsce zajął również nasz junior młodszy Kaptur Mateusz. Mateusz, który nie tak dawno został mistrzem polski w tej kategorii, tym razem dał się zaskoczyć zawodnikowi z Inowrocławia i zakończył swój udział w turnieju, w półfinale.

Pozostali zawodnicy mimo, że nie weszli do strefy medalowej zaprezentowali się bardzo dobrze. Na szczególne wyróżnienie zasługuje Jakub Jakubasik, który swoją pierwszą walkę wygrał dosłownie w kilka sekund dzięki bardzo mocnemu mawashi geri gedan. W drugiej zmierzył się z faworytem tej kategorii Markiem Wolnym z Tarnowskich Gór. Uległ mu po bardzo pasjonującym pojedynku, ale pokazał, że ma serce do walki i niezwykły potencjał, który mam nadzieję rozwinie w pełni.

Duży postęp umiejętności zaprezentował także Stasiek, który stoczył bardzo ciekawą walkę z Adrianem Staszowskim ze Szczytna. O pechu może mówić Martyna, która stoczyła bardzo wyrównaną walkę, a sędziowie przyznali zwycięstwo jej przeciwniczce już po pierwszej rundzie.