OKInformujemy, iż ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz do celów statystycznych i analizy ruchu. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

facebook
BielaA?ski Klub Kyokushin Karate na Facebooku
Bielański Klub Karate Kyokushin

Rok 2012

01-10-2012

RELACJA Z PIERWSZEGO MIESIĄCA W TSUKAMOTO DOJO


4 września Maciek, Marek i Kuba wylecieli do Japonii, aby przez 2 miesiące trenować pod okiem Shihan Norichika Tsukamoto. Mija właśnie pierwszy miesiąc ich pobytu w kraju kwitnącej wiśni. Zapraszamy do przeczytania relacji na ten temat.
Kategoria: Aktualności
Napisał: bkkk

Mamy już półmetek naszego pobytu w Japonii. Dla nas, trzech zapalonych miłośników Karate jest to niezwykła przygoda, która każdego dnia stawia nam nowe wyzwania, odkrywa uroki tej pięknej sztuki walki, a z pewnością zacieśnia przyjaźnie, które mogą przetrwać na lata.

Długo wyczekiwany wyjazd do Japonii, rozpoczął się 4 września. Podróż przez Moskwę do Tokio przebyliśmy pełni ciekawości i bez żadnych komplikacji. Po opuszczeniu lotniska Narita, pierwsza myśl jaka przeszła nam przez głowy to jak wytrzymamy ten upał. Wysokie temperatury, dawały nam się we znaki w dzień i w nocy. Teraz pogoda łagodnieje i lepiej już jest nam funkcjonować, ale początek był trudny.

Wracając do naszej podróży, dzięki informacjom jakie dostaliśmy przed wyjazdem dotarliśmy do Kawasaki, naszego japońskiego miejsca zamieszkania. Kawahara Dojo, na pierwszy rzut oka nie dało nam nadziei na luksusy, ale po to Tu właśnie przyjechaliśmy, po przygodę i ciężki trening więc perspektywa mieszkania w iście wojowniczym stylu dała nam bardzo potrzebny od samego początku zapał.

W Dojo Shihan Kawahary mieliśmy nie tylko zapewniony nocleg ale również zaplecze treningowe, z którego korzystamy do woli.

Pierwszy tydzień, był czasem aklimatyzacji i poznawania lokalnych zwyczajów. Z powodu chwilowej nieobecności Shihan Norichika Tsukamoto, który przebywał w Indonezji nie mogliśmy od samego początku rozpocząć treningów właśnie z Nim. Nie próżnowaliśmy jednak i zaplanowaliśmy jak zamierzamy trenować i trzymać się naszego planu. W Dojo w Kawasaki nie ma wielu zawodników ale odbywają się tu treningi boksu i MMA więc przeplataliśmy treningi we własnym zakresie z tymi w klubie Shihan Kawahary.

Sam plan treningowy nie był wszystkim. Zaplanowaliśmy również plan posiłków, które na początku nie wyglądały zachęcająco ale bazując na codziennych doświadczeniach oraz cennych wskazówkach lokalnych mieszkańców opracowaliśmy doskonały sposób na pełnowartościową i pomagającą nabrać kilku kilogramów dietę. Nieoceniona pomoc, jaką otrzymaliśmy od "Tajemniczego Patrona" naszej wyprawie niezwykle nam pomogła.

Z niecierpliwością czekaliśmy na pierwszy trening z Mistrzem Świata. Już od pierwszego treningu, jaki odbyliśmy w drugim tygodniu pobytu byliśmy pewni, że wrócimy z Japonii z bagażem nieocenionych doświadczeń.

Niezwykle przyjacielska, wręcz rodzinna atmosfera, a przy tym zapał do treningu oraz zaangażowanie w życie Klubu wśród wszystkich jego członków zrobiło na nas ogromne wrażenie, a pewne zwyczaje panujące przed, podczas jak i po każdym treningu warto byłoby przenieść również na Naszą Ziemię.
Poza bardzo swobodną i ciepła atmosferą każdy darzy się ogromnym szacunkiem a słowo Shihan Tsukamoto jest niezwykle ważne dla każdego. Widać, że bardzo troszczy się o każdego i przekazuje swoją wiedzę bez żadnych tajemnic.

My, jako goście od samego początku mogliśmy czuć się jak częścią tej rodziny, a niezwykła gościnność jaką jesteśmy darzeni, a zwłaszcza gościnność Shihan Tsukamoto, jest ogromna.

W chwili obecnej mamy już poukładany każdy dzień od początku do końca. Każdego dnia rano uczestniczymy w treningach dla zawodników w Dojo Tsukamoto. Trenujemy na przemian w dojo oraz w terenie (treningi biegowe). Uzupełniamy to treningami wieczornymi, również z grupą zawodniczą Shihan Tsukamoto, treningami siłowymi oraz własnymi treningami w Kawasaki.
Jest to doskonały czas do treningu dla nas, gdyż pod koniec października odbywa się Turniej All Japan i aż 10 wychowanków obecnego Mistrza Świata bierze w nim udział, poza tym w treningach biorą udział zawodnicy z innych Klubów przygotowujący się do tego Turnieju, m.in. znani nam Kazuya Yamamoto czy Masayuki Suzuki oraz wielu innych japońskich zawodników. Liczne sparingi jakie odbywamy podczas każdych zajęć to kopalnia doświadczeń dla nas. Sam system treningowy jest nieco zbliżony do naszego, bazujący na luźnej pracy, niemniej jednak treningi trwają dużo dłużej niż u nas. Dla przykładu poranny trening, który rozpoczyna się o godzinie 9.00 zazwyczaj kończymy ok. 13.00 wspólnym posiłkiem. Każde zajęcia są dla nas bardzo cenne wiec bez żadnych trudności przemierzamy codziennie drogę z Kawasaki do Setagaya.

Od pierwszego dnia jesteśmy bardzo gościnnie traktowani przez wszystkich, których spotykamy na swojej drodze, zarówno członków Klubu w Kawasaki jak i Dojo Tsukamoto, którzy służą nam szczerą pomocą i bardzo często zapraszają do wspólnego spędzania wolnego czasu.

Nie sposób nie wspomnieć o sensei Teruo Miyazaki, przyjacielu Naszego Klubu, który od pierwszego dnia zaoferował nam swoją pomoc i jak tylko może opiekuje się nami.

Codzienne treningi przynoszą nam wiele radości i umacniają w przekonaniu, że Karate jest naszą wielką pasją. Co więcej każdego dnia czujemy, że FORMA IDZIE W GÓRĘ.

Maciek, Kuba, Marek

OSU!

Galeria zdjęć

  • _0430492322
  • _1245104014
  • _3024126677
  • _3110742112
  • _3332314202
  • _3558099895
  • _4294430302
  • _5568575666
  • _5786799725
  • _6059777757
  • _6087816875
  • _7536885852
  • _7709892869
  • _8599759498
  • _8659979853
  • _9990788756