OKInformujemy, iż ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz do celów statystycznych i analizy ruchu. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

facebook
BielaA?ski Klub Kyokushin Karate na Facebooku
Bielański Klub Karate Kyokushin

Rok 2009

18-03-2009

Relacja z obozu zimowego


W tym roku obóz zimowy odbył się w miejscowości Tatranskie Matliare na Słowacji, tuż obok Tatrzańskiej Łomnicy.
Kategoria: Aktualności
Napisał: bkkk

Pierwszy raz na naszych obozach, w tym roku plan dnia zakładał śniadanie i obiadokolację z lekkim posiłkiem w środku. Teoretycznie wydawało się, że może to być dobre rozwiązanie, które pozwoli dużo pojeździć na nartach i porządnie potrenować karate.

Aby spokojnie zaadoptować się do panujących w górach warunków rozpoczęliśmy od spaceru, po położonej u podnóża jednego z najwyższych szczytów Tatr, okolicy. Wieczorem okazało się jednak, że część osób nie zaaklimatyzowała się i jest chora. I tak dzień po dniu chorowały coraz to inne osoby w związku z czym musieliśmy zrezygnować z mocnych treningów, aby jeszcze bardziej nie osłabiać organizmów.

Ponieważ była piękna pogoda zjeżdżaliśmy na nartach. Szczególnie przyjemnie było na Tatrzańskiej Łomnicy gdzie nie było kolejek, a świetnie przygotowana trasa zjazdowa liczyła ponad dwa kilometry. Czwartego dnia pojechaliśmy do Tatralandii, zespołu basenów termalnych w Liptowskim Mikulaszu. Wiele ciekawych zjeżdżalni i różnych basenów sprawiło, że wszyscy świetnie się bawili. Szczególnym wyzwaniem było przejście bez wpadnięcia do wody po kładce z ruszających się na wodzie dmuchanych kół. Wiele prób wyglądało przezabawnie, a najlepszy w tej konkurencji był Wendy.

Kolejnego dnia pojechaliśmy na narty do pobliskiej miejscowości Żdiar. Zespół kilku wyciągów o różnym stopniu trudności doskonale dostosowany był do naszych potrzeb. W grupach zaawansowania doskonaliliśmy umiejętności narciarskie. Był to niestety ostatni dzień naszej jazdy na nartach. Zmieniła się pogoda i śnieg rozpuścił się.

Zamiast na narty pojechaliśmy ponownie na basen. Tym razem do Bukowiny Tatrzańskiej. Prawie cztery godziny świetnej zabawy w nowo wybudowanym basenie termalnym to wspaniałe przeżycie. Cieszy fakt, że w Polsce powstają takie obiekty. W ten sposób ci, którzy byli w dobrej dyspozycji zdrowotnej na obozie zimowym więcej czasu spędzili na pływalni niż na nartach ponieważ część rozruchu porannego odbywała się, w hotelowym basenie.

Ostatniej nocy tradycyjnie odbyła się ścieżka strachów połączona z chrztem. Przejście leśną drogą pełną strachów w nocy, we mgle było nielada wyzwaniem dla tych, którzy byli pierwszy raz na obozie zimowym. Prawie wszyscy mu podołali dobrze się przy tym bawiąc.

Galeria zdjęć

  • 001
  • 002
  • 003
  • 004
  • 005
  • 006
  • 007
  • 008
  • 009
  • 010
  • 011
  • 012
  • 013
  • 014
  • 015
  • 016
  • 017
  • 018
  • 019
  • 020