OKInformujemy, iż ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz do celów statystycznych i analizy ruchu. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

facebook
BielaA?ski Klub Kyokushin Karate na Facebooku
Bielański Klub Karate Kyokushin

Rok 2011

31-05-2011

DIAMOND CUP 2011


28 maja w Antwerpii odbył się międzynarodowy turniej DIAMOND CUP. Również nasza reprezentacja wzięła w niej udział. Zapraszamy do przeczytania relacji...
Kategoria: Aktualności
Napisał: bkkk

Bardzo dobrze zaprezentowali się nasi zawodnicy na turnieju Diamond Cup w Antwerpii. Marek Odzeniak zajął trzecie miejsce w półfinale minimalnie przegrywając ze zwycięzcą kategorii do 80 kg; Startcev Dmitrii z Rosji. Dwie poprzednie walki wygrał zdecydowanie pokazując niesamowity hart ducha, który dostrzegli baczni obserwatorzy Pucharu. Wygrana Marka z najlepszym angielskim zawodnikiem IFK Chuweng Wai oraz wychowankiem sławnego szkoleniowca i zawodnika holenderskiego Zuiddijk Arjan podopiecznego Gerarda Gordo, który bez wątpienia jest niezwykle znaną postacią w środowisku karate. Sukces Marka jest dowodem, na to że warto sumiennie i konsekwentnie pracować.

Paweł Bronowicki w pierwszej walce wygrał z zawodnikiem belgijskim Cavirois Cerge w ćwierćfinale stoczył zacięty pojedynek z faworytem z Rosji Donov Andrey, po dwóch rundach sędziowie wskazali na remis, jak się okazało to Rosjanin był lżejszy i tym samym wygrał pojedynek.
Warto odnotować fakt że, tak utytułowany zawodnik nie był w stanie kontynuować walki w kolejnych rundach. Paweł zrobił duży postęp. W swoim pierwszym występie w kategorii do 80 kg. pokazał, że jest w stanie rywalizować z najlepszymi, i że będzie się liczył w rywalizacji na najwyższym międzynarodowym poziomie.

Maciek Mazur stoczył wyrównany pojedynek z Andrieiem Borisowem z Rosji. Niestety po dwóch wyrównanych rundach przegrał przez różnicę wagi i jego udział w turnieju zakończył się już w pierwszym pojedynku. Zupełnie nie spodziewaliśmy się, że Maciek będzie mógł z kimkolwiek w kategorii do 90 kg. przegrać przez wagę.

Nasi reprezentanci walczyli bez żadnych kompleksów pokazując, że styl prowadzenia walki wypracowany w naszym klubie jest skuteczny i idziemy w dobrym kierunku wznosząc się na coraz wyższy poziom sportowy. Szkoda tylko, że wyjazdy na takie międzynarodowe turnieje dużo kosztują i nie wszyscy nasi najlepsi zawodnicy zawsze mogą wziąć w nich udział. Podziękowania należą się Matuszowi Jaszczukowi, który wsparł koszty pobytu Jacka Kępy, bez którego udziału zawody nie mogły być tak udane.

Szczególnie chcemy podziękować naszym przyjaciołom mieszkającym w Holandii, Przemkowi i Marzenie, za pyszny obiad i gościnę po długiej podróży.

Galeria zdjęć

  • DSC06877
  • DSC06878
  • DSC06879
  • DSC06880
  • DSC06884
  • DSC06886
  • DSC06892
  • DSC06893
  • DSC06896
  • DSC06899
  • DSC06900
  • DSC06902
  • DSC06903
  • DSC06904
  • DSC06905