OKInformujemy, iż ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz do celów statystycznych i analizy ruchu. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

facebook
BielaA?ski Klub Kyokushin Karate na Facebooku
Bielański Klub Karate Kyokushin

Rok 2008

08-06-2008

Turniej Karate Kyokushin Dzieci i Młodzieży w Ostrowii Mazowieckiej


W dniu 1.06.08 w Ostrowi Mazowieckiej odbył się turniej kumite dla dzieci i młodzieży. Nasza jedenastoosobowa reprezentacja klubu przywiozła aż siedem medali z tych zawodów.
Kategoria: Aktualności
Napisał: bkkk

Jedenastu reprezentantów liczyła ekipa z jaką Bielański Klub Karate pojechał do Ostrowii Mazowieckiej na zawody organizowane przez tamtejszy klub karate. Turniej rozgrywany był tylko w konkurencji kumite, nie odstraszyło to jednak okolicznych klubów, z których w sumie przyjechało 260 zawodniczek i zawodników.

Jako pierwsi na matę weszli chłopcy z roczników 1995-96, w kategorii lekkiej, gdzie o medale walczyło ponad 50-ciu młodych karateków. BKKK miało w tej kategorii aż trzech reprezentantów - Karola Kuleszę, Franciszka Sakławskiego oraz Rafała Tarczyńskiego.

Chłopcy zaprezentowali się znakomicie, wszyscy trzej przedarli się do strefy medalowej, pokonując po drodze po sześciu zawodników. W pierwszym półfinale lekko kontuzjowany Rafał uległ Frankowi, a w drugim Karol przed czasem pokonał swojego przeciwnika. Pojedynek finałowy był bardzo emocjonujący. Chłopcy, choć poza matą są przyjaciółmi, walczyli mocno i efektownie, zaowocowało przyznaniem po pół punktu kary dla każdego z nich za zbyt silne uderzenia. Sędziowie nie byli w stanie podjąć decyzji po regulaminowym czasie walki, a po zarządzonej dogrywce uznali, że minimalnie lepszy był Franek, przyznając mu zwycięstwo.

Kolejnym sukcesem jest występ naszych młodych dziewcząt. W kategorii 1995-96 Martyna Mazur i Paula Malikowska pewnie przeszły do strefy medalowej gdzie Paula trafiła na Dominikę Dąbrowską, zdecydowanie najlepszą zawodniczkę w tej kategorii w województwie mazowieckim. Mimo wyraźnej przewagi wzrostowej po stronie Dominiki, Paula walczyła znakomicie. Niestety chwila nieuwagi pozwoliła zawodniczce z Radzymina zdobyć wazari co niestety przesądziło o wyniku walki na niekorzyść Pauli. Z kolei w finale wyzwanie Dominice rzuciła nasza gwiazda Martyna Mazur, która w półfinale nie dała szans swojej przeciwniczce. Walka była bardzo zacięta, obie zawodniczki znakomicie atakowały strefę jodan , dzięki czemu obie zdobywały kolejne punkty. Niestety po emocjonującym pojedynku sędziowie uznali wyższość przeciwniczki Martyny. O sukcesie może też mówić Magda Gajewska, która w półfinale swojej kategorii wiekowej po długim i męczącym pojedynku uległa zawodniczce posiadającej o wiele wyższy stopień i uplasowała się na trzecim miejscu.

Ostatni medal tego dnia zdobyła nasza młoda nadzieja - Damian Jóźwiak. Choć Damian zwykle kończy zawody na najwyższym podium, tym razem nieznacznie uległ w półfinale zawodnikowi z Przasnysza. Również w tej kategorii (roczniki 1997 i 98) walczyło mnóstwo zawodników (około 40), przez co występ Damiana można uznać za bardzo udany. Nieco mniej szczęścia mieli starsi zawodnicy. W kategorii 1994-93 nie udało się zdobyć medalu w kategorii lekkiej Grześkowi Majcherczykowi, który za zbyt mocne uderzenia został ukarany ostrzeżeniem, przez co przegrał walkę. Z kolei w cięższej kategorii wagowej ani Jasiek Przedpełski ani Andrzej Ciepliński nie zdołali przedostać się do strefy medalowej, gdyż trafili na mistrza oraz wicemistrza tej kategorii już w ćwierćfinałach. Swoją walkę przegrał również jedenastoletni Kacper Niewiński, ale dla Kacpra są to dopiero początki kariery zawodniczej i wraz z doświadczeniem z pewnością przyjdą sukcesy.

Na jedenastu zawodników siedem medali to bardzo dobry rezultat choć na pewno nasi zawodnicy mieli apetyt na więcej. Pozostaje mocno trenować i spróbować następnym razem!

Jan Sakławski