facebook
Bielański Klub Kyokushin Karate na Facebooku
Strona zawiera elementy flash'owe. Aby pobrać Adobe Flash Player kliknij tutaj.

Kyokushin w Polsce

Shihan Andrzej Drewniak

Animatorem i uważanym za twórce karate kyokushin w Polsce jest Shihan Andrzej Drewniak. Stworzył on jedną z największych na świecie organizacji krajowych karate kyokushin, wspierał i wychował wspaniałych mistrzów. Przy jego zaangażowaniu powstał cykl imprez, z których my Polacy możemy być naprawdę dumni. Pragnę to mocno podkreślić, iż wile zawdzięczamy jego osobie, jest to głownie pasmo sukcesów, o błędach nie wypada mówić.

W 2010 roku, ze względu na różnice poglądów dotyczącą rozwoju karate grupa 8 sensei, postanowiła przystąpić do organizacji WKO NPO pod kierownictwem Shihan Midori. Celm WKO jest przystąpienie shin kyokushin do rodziny olimpijskiej oraz przekazywanie nowym pokoleniom wartości jakie niesie ze sobą Karate Kyokushin.

Legendę polskiego karate tworzą również tacy ludzie jak sensei Krzysztof Borowiec - szef największego w Polsce Kieleckiego Klubu Karate. Jemu szczególnie chciałbym podziękować - za wspaniałą, niezłomną postawę, cierpliwość i serce, które wkłada w swoją działalność. Wysokiej klasy pedagogiem i wspaniałym trenerem jest również Roman Kęska - siedmiokrotny Mistrz Polski kategorii ciężkiej. Nie sposób pominąć też wybitnego Mistrza Europy z najwspanialszych mistrzostw w historii europejskiego karate w Katowicach - sensei Włodzimierza Roja.

Do sukcesu, jakim niewątpliwie jest polskie karate, przyczynili się także nieprzeciętni zawodnicy - Janusz Morys, Leszek Zgrzebniak, Piotr Sawicki, Tomasz Najduch, Rafał Szlązak, Mateusz Wójcik, Sylwester Sypień, Marek Kosowski, i wielu innych, którzy trenowali pod okiem wspaniałego Shihan Andrzeja Drewniaka. Choć nie sposób wymienić ich wszystkich, to jestem przekonany, że bez tych ludzi, w pełni oddanych idei karate, nie powstałaby tak niezwykła atmosfera w tym ruchu.

Shihan Andrzej Drewniak

Karate jest drogą. Jest to droga do poznania siebie, do odkrycia swoich mocnych stron - odwagi, pewności siebie, wytrwałości oraz słabości - swoich lęków i ograniczeń. Jest to również droga do coraz większej sprawności fizycznej. Stopniowo, z naszą siłą i umiejętnościami, zaczynamy czuć się lepsi od innych. Jest to właściwy moment, aby uprzytomnić sobie, że rozwój fizyczny musi iść w parze z rozwojem duchowym i umysłowym. Widział to i bardzo dobrze rozumiał Sosai Oyama.
Tylko jednoczesne doskonalenie ducha, umysłu i ciała może prowadzić do odkrycia w sobie dobroci, wrażliwości, miłości do siebie i ludzi. Słowami Przysięgi Dojo karatecy mówią: "Będziemy zawsze spoglądać w górę ku prawdziwej mądrości i sile..." - to właśnie od Boga płynie głęboka mądrość, to dzięki Niemu możemy zrozumieć, że prawdziwe życie to coś więcej niż tylko zaspokajanie własnych potrzeb i przyjemności. Podążając taką drogą, przekonasz się, że nie jesteś sam, zobaczysz nagle wokół siebie ludzi, którzy myślą i czują podobnie. Każdy z nas w głębi swojego serca uważa się przecież za dobrego człowieka! Więc zacznij od siebie. Chcesz mieć przyjaciół - bądź przyjacielem, chcesz być szanowany -szanuj innych, chcesz być kochany - kochaj innych i nie oczekuj niczego w zamian. Tak naprawdę tylko to się liczy. Nie bój się być szczerym, otwartym, życzliwym człowiekiem - w takiej postawie tkwi siła a nie słabość.

Pozdrawiam wszystkich karateków i życzę Wam, abyście swoje porażki i sukcesy zawsze umieli przyjmować ze spokojem, godnością i pogodą ducha.

Mariusz Mazur

Wykonanie: AGINUS | Bielański Klub Karate Kyokushin © 2003-2010 2911