OKInformujemy, iż ten serwis wykorzystuje pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies w celu dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz do celów statystycznych i analizy ruchu. Jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, to będą one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przeglądarce internetowej możesz zmienić ustawienia dotyczące cookies.

facebook
BielaA?ski Klub Kyokushin Karate na Facebooku
Bielański Klub Karate Kyokushin

Odział BC Mariusza Mazura składa się z 10 współpracujących ze sobą klubów. Kluby te regularnie spotykają się na wspólnych treningach, zawodach czy szkoleniach.

Obejrzyj Klub!

Panoramy wymagają obsługi Adobe Flash Player

szczegóły »

Motto

Droga Budo skupia się na postawie. Staraj się utrzymać właściwą postawę przez cały czas.

Myśl

Skoro karate istnieje po to, by kształtować ducha i trenować ciało, to musi być ono drogą moralności wykraczającą poza samą technikę...

Sportowe urodziny

Drogi Rodzicu!
Czy chcesz aby urodziny Twojego dziecka były wspominane przez kolejny rok, pełne wrażeń i atrakcji oraz świetnej zabawy?
Sprawdź ofertę!

szczegóły »

Forest Fitness

Zapraszamy także do odwiedzenia naszego klubu fitness!

szczegóły »

Honorujemy karty

FitProfit, Multisport plus, OK system

Bielański Klub Kyokushin Karate jest objęty programem "Szkolenie i współzawodnictwo sportowe dzieci i młodzieży"

KARATE KYOKUSHIN - Fascynacja i refleksje

"Zatrzymaj się Przystań spokojnie Posłuchaj o naszym karate Kyokushin Posłuchaj tych którzy już ćwiczą"

Po prostu zachłysnąłem się karate. Słowo karate było tajemnicze, egzotyczne, romantyczne i groźne. Zacząłem zgłębiać wszystkie dostępne książki i czasopisma. Świat karate stawał się olbrzymi i fascynujący lecz jakże niedostępny. Zrozumiałem, że karate to sztuka bezkresna tak jak bezkresne są ludzkie marzenia, pragnienia i pomysły. Poznałem drugie znaczenie słowa karate. To nie jest tylko określenie "pusta ręka" - to jest słowo legenda. Słowo pełne bólu i walki; słowo niosące ze sobą przekaz dawnych wieków i ludzi walczących o swój dom, o swoich najbliższych, o przetrwanie w ostatecznej walce na śmierć i życie. Bo karate zostało stworzone dla obrony, nie dla ataku. Jak mawiał twórca nowoczesnego karate G.Funakoshi "Karate ni sente nashi" - karate nigdy nie atakuje pierwsze. Karate -określenie obejmuje wiele różnych stylów, na których wywarli swe piętno ich twórcy lub kontynuatorzy. Mnie oczarowała postać Mas. Oyamy twórcy najtwardszego i najefektywniejszego stylu kyokushin. Mas. Oyama człowiek, który wyprzedził epokę, niedościgniony analityk karate, niepokonany mistrz realnej walki. Kyokushin - to styl używający najprostszych środków (technik) dla uzyskania maksymalnych efektów (zwycięstw), przy głębokiej, dogłębnej przebudowie psychiki w kierunku łagodności, spokoju, refleksji i odporności na przeciwności losu. Jest to styl, który realizuje ideał antycznych Greków: "sprawny umysł - sprawne ciało".

Kyokushin - jego treningi i atmosfera dojo - tego trzeba doświadczyć, to trzeba przeżyć. Nie ważne w jakim stanie psychicznym przychodzisz na trening; po założeniu kimona i wejściu do dojo następuje całkowita metamorfoza, stajesz się innym człowiekiem, podlegasz innym regułom gry. Tu obowiązuje kodeks Mas. Oyamy. Czasami myśli się, że w życiu wolno nam wszystko - nieprawda - jeśli jesteś karateką, jeśli na hasło kyokushin serce zatrzyma Ci się w biegu, jeśli komendy dojo wprowadzają Cię w trans - musisz realizować w życiu kodeks Mas. Oyamy - przysięgę dojo. Trening karate kyokushin - to oczyszczenie psychiki, to wejście w inny pełen tajemnic świat, który stoi przed nami otworem lecz wymaga pełnego oddania tak fizycznego jak i psychicznego. Tu w dojo stoisz w szeregu - ramię w ramię z przyjaciółmi doznając radości istnienia, ruchu i panowania nad sobą. Tu gdy idziemy ławą utrzymując ten sam rytm oddechu, kroku i uderzeń jesteśmy jak starożytni Spartanie, bo tak jak oni przekraczamy próg wysiłku fizycznego i psychicznego - jeszcze jedno uderzenie, jeszcze jedno kopnięcie - utrzymać się w szeregu, nie zostać w tyle - wytrwać!

Lecz prawdziwą esencją karate są kata - zbiory technik ułożone w logiczny ciąg obronno-atakujący -wykonywane w sposób dynamiczny lub medytacyjny. Kata to zapis technik stosowanych i sprawdzonych przed wiekami na polach bitew, w rzeczywistej walce na śmierć i życie. Kolejność obrony, ataku i obrotów (vaików) została ustalona uwzględniając odruchowe, podświadome reakcje walczącego wojownika. Właśnie te praktyczne doświadczenia tych co już nie żyją zostały nam przekazane poprzez kata. Ćwicząc kata łączymy się z nimi duchowo i fizycznie - minione wielki, miniony czas - nie są przeszkodą, nie mają znaczenia, ważne to co robisz, ważne co myślisz, co czujesz. Dopiero gdy opanujesz kata - choćby jedno, do perfekcji, gdy ćwicząc je poczujesz, że nie jesteś sam, że jesteś z nimi - zrozumiesz urok i piękno karate. Jednak trening fizyczny - fizyczna doskonałość, to jest dopiero pierwszy etap nauki karate - celem ostatecznym jest mistrzostwo wnętrza duchowego dokonanego poprzez przebudowę psychiki, dotarcie do owego prawdziwego "ja". Gardłowa komenda, zgaszone światła, cicha japońska muzyka i my w pozycji... Medytacja. Wszystkie sprawy dnia codziennego odpływają w dal. Jesteśmy tu w dojo sam na sam ze swoim wnętrzem - rytmiczne oddechy, wchodzimy w głąb siebie, głębiej i głębiej, oczyszczamy się; ćwiczymy psychikę tak jak kiedyś dawni wojownicy. Czasami wewnętrznie, intuicyjnie czekamy, nadsłuchujemy kroków mnichów, szczęku broni, gardłowych komend - znaków dawnych dziejów.

Może nie każdy z nas zostanie mistrzem fizycznym, ale na pewno przy ciągłej pracy nad sobą możesz zostać mistrzem swego wnętrza - swego ducha, l nikt inny tylko ty o tym będziesz wiedział, będziesz to czuł. Dopiero wtedy osiągniesz stan ducha umożliwiający Ci - jak mawiali mistrzowie: "Iść spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu"; a także zrozumiesz, że: "Jeśli tracisz pieniądze - nic nie tracisz Jeśli tracisz zdrowie - coś tracisz Jeśli tracisz spokój - tracisz wszystko". W karate kyokushin szczególnym rodzajem karateki są tzw. Uchi-deshi (dosłownie: wewnętrzny uczeń). Są to uczniowie, których wybiera sam mistrz naszego stylu. Co roku w Tokio jest przyjmowanych 15 kandydatów. To właśnie tu - zgodnie z tradycja średniowiecznych samurajów - uchi-deshi robią wszystko co należy do zajęć dnia codziennego: gotują, piorą, wykonują prace rzemieślników, sprzątają, trenują i medytują. Uchi-deshi żyją tak przez 1000 dni. Zaczynają dzień od 8 kilometrowego biegu, później ćwiczą pompki, brzuch i przysiady; treningi obywają się przez cały dzień - po śniadaniu, obiedzie i kolacji. A to wszystko ma jeden cel: uzyskanie maksymalnego skupienia myśli na karate i wprowadzenia ich w jeden tok myślowy. Ci którzy przetrwają - są to najlepsi z najlepszych karateka. My możemy być też dumni, bo w Tokio byt również i nasz polski karateka - shihan A. Drewniak - 6 dań. On tego wszystkiego doznał i przetrwał. To jest właśnie element legendy i tradycji karate - codziennie rano w olbrzymim Tokio - jak na małej wysepce kyokushin ożywia mit średniowiecznych samurajów, w których wcielają się ćwiczący uchi-deshi. Ale i my tu w Polsce mamy swoich klubowych uchi-deshi. Na każdym letnim obozie - choć w ograniczonym zakresie - nasz sensei M. Mazur - 2 dan prowadzi codzienne życie wg zasad uchi-deshi:

  • rano - 8 kilometrowy bieg
  • po śniadaniu - trening
  • po obiedzie - trening
  • po kolacji - trening kata i medytacja

Dopiero tutaj świat karate otacza nas ze wszystkich stron, czujemy że jesteśmy jego tętniącą życiem częścią.


mały mnich

Mały Mnich

Ćwicząc karate kyokushin - stajemy się częścią jego legendy a także tę legendę przedłużamy, bo ją każdego dnia tworzymy ćwicząc i żyjąc wg wskazówek Mas. Oyamy. Powinniśmy zdawać sobie sprawę, że każdego dnia - tak jak my - na świecie ćwiczy około 19 milionów naszych karateków. To jest wielka rodzina. Czy to nie jest piękne? Czyż nie powinniśmy być dumni? Jeśli czytając ten tekst drgnęło Ci serce, jeśli zadumałeś się przez chwilę wyciągnij do nas przyjazną dłoń, uwierz w siebie i stań razem z nami w szeregu. Czekamy na Ciebie!"

Mały Mnich