Dość udany start naszych zawodników.
Mistrzostwa Makroregionu Wschodniego zostały rozegrane w sobotę tj. 19 marca br. w Hali Sportowej MOSiR w
Grajewie. W imprezie wzięło udział 220 zawodników z 27 ośrodków.
Zawodnicy BKKK zdominowali dwie kategorie podczas sobotnich Mistrzostw Makroregionu Wschodniego.
Otóż w konkurencji kumite light kontakt aż trzech zawodników stanęło na podium. Paweł Bronowicki wywalczył
w bardzo dobrym stylu złoty medal, pokonując w finale dość pewnie Roberta Romiszewskiego. Obaj wspaniale walczyli w drodze
do finału. Dzielnie spisał się Paweł Czerniakowski, który uległ w walce półfinałowej "Gipsowi" Bronowickiemu. Cała trójka
nie zawiodła i należą się jej wielkie brawa.
Równie dobrze walczył Marcin Sieradzki, zwycięzca kategorii + 80 kg - wszystkie walki wygrał przed czasem
stosując niezwykle skuteczne mawashi geri jodan. Piotr Strefner walczył znakomicie i uległ dopiero w finale Marcinowi.
Pojedynek był dość zacięty. Jednak doświadczenie i niesamowita wydolność Marcina zadecydowały o jego pewnym zwycięstwie
nad "Bunią".
Pozostali zawodnicy niestety nie mieli tak udanych występów. Tomek Cyran odpadł w rundzie ćwierćfinałowej.
Staś Siciński niestety tym razem nie zaskoczył przeciwników przegrywając dość łatwo. Trzeba jednak zaznaczyć, iż dość dobrze
zaprezentował się w konkurencji kata sklasyfikowany na jedenastej pozycji.
Szczęścia nie mieli: Rafał Glina, Paulina Szpetkowska i Justyna Sieradzka. Wszyscy odpadli w pierwszej
rundzie. Byliśmy przekonani, iż tym razem wygra swoją pierwszą walkę Maciek Jaworski. Niestety niewielka przewaga jego
przeciwnika w ostatnich sekundach walki pozwoliła sędziom na podjęcie nieprzychylnej decyzji dla Maćka. Pechowo walczył
Michał Kuna, który w wyniku sędziowskiej pomyłki odpadł z dalszej rywalizacji.
Dodać należy, iż reprezentacja Warszawy uplasowała się na drugiej lokacie, tuż za reprezentacją Ełku,
a przed drużyną z zaprzyjaźnionego Radzymina. Biorąc pod uwagę ilość zdobytych medali nie można nie zauważyć bardzo mocnej
pozycji naszego województwa.Poza świetnymi zawodnikami z Ełku do wyróżniających się należeli zawodnicy BKKK oraz UMKKK
Radzymin.
Zawody można uznać za bardzo udane pod względem organizacyjnym i sportowym. Tak duża frekwencja musi
budzić optymizm na przyszłość.
Mariusz Mazur